Większość foteli rozkładanych w sprzedaży projektuje się pod nocleg gościa: oparcie kładzie się na płasko, a mebel zamienia się w leżankę. Fotel wypoczynkowy rozkładany w tej kolekcji robi coś innego. Odchyla się tyle, ile trzeba, żeby plecy odpuściły, i ani stopnia więcej, bo z książką nad twarzą nikt nie czyta długo. Zebraliśmy modele bez bocznych uszu, w których cała wygoda siedzi w mechanizmie, a nie w kształcie.
Fotel wypoczynkowy rozkładany a kąt, pod którym czytasz
Zakres odchylenia w tej kolekcji idzie od 130 do 165 stopni, a dwa modele mają skalę opisaną wprost: od 90 do 160 i od 90 do 165 stopni. W praktyce wygląda to tak: przy 120 stopniach książka leży na kolanach i głowa nie opada, przy 150 ciężar przechodzi na lędźwie i wtedy sięgasz po grubszy tom, a przy 160 trzymasz książkę nad sobą i ramiona męczą się szybciej niż oczy. Wybieraj więc po tym, ile pozycji realnie wykorzystasz, nie po największej liczbie w opisie.
To nie leżanka, i właśnie w tym jest zaleta
Żaden fotel z tej kolekcji nie kładzie się na płasko do 180 stopni i żaden nie zastąpi łóżka dla gościa. Brzmi jak brak, a jest decyzją: płaskie oparcie wymaga miękkiego mechanizmu w środku, który przy czytaniu przestaje trzymać krzyż. Tutaj oparcie zatrzymuje się na kącie, który sam ustawiasz, a wypełnienia opierają się na piance o dużej gęstości, czasem ze sprężynami kieszeniowymi w siedzisku. Jeśli szukasz dodatkowego miejsca do spania, to nie ta kolekcja.
Uchwyt, przycisk czy ciężar własnego ciała
Trzy rozwiązania, trzy różne gesty. Boczny uchwyt rozkłada oparcie razem z podnóżkiem jednym pociągnięciem, bez wstawania z siedziska. Przycisk z boku jest najszybszy, ale pozycji pośrednich masz mniej. Odchylanie ciężarem własnego ciała nie wymaga sięgania ręką, co liczy się wtedy, gdy w drugiej dłoni trzymasz książkę. Wszystkie te fotele są mechaniczne, nie elektryczne: nie potrzebujesz gniazdka obok mebla, nie prowadzisz kabla wzdłuż ściany i nie słyszysz silnika, kiedy odchylasz oparcie w ciszy. Jeśli wolisz wysokie boki przy głowie, zajrzyj do kolekcji fotel uszak z podnóżkiem.
Ile miejsca naprawdę zajmie po rozłożeniu
Sklepy podają wymiary fotela złożonego, a kłopot zaczyna się po rozłożeniu. Najgłębszy model w tej kolekcji mierzy wtedy 164 cm, najbardziej zwarty 134 cm: trzydzieści centymetrów różnicy w tym samym kącie pokoju. Jeden rozkłada się przy zaledwie 15 cm od ściany, co bywa argumentem rozstrzygającym w małym mieszkaniu. Obrót 360 stopni ma większość modeli i to on decyduje, czy rano ustawisz się twarzą do okna, a wieczorem do lampy, bez przesuwania mebla. Trzy fotele łączą obrót z funkcją bujania.
Tkanina w optyce lnu czy skóra ekologiczna?
Tkanina w optyce lnu jest oddychająca i nie grzeje pleców po godzinie, dlatego przeważa w tej kolekcji. Skóra ekologiczna wygrywa tam, gdzie czytasz z kubkiem w ręku, bo przetrzesz ją ściereczką w kilka sekund. Nośność modeli to 120 albo 150 kg. Do podparcia krzyża dobierz poduszka pod plecy do czytania, a wszystkie typy foteli porównasz w kolekcji fotel do czytania.
Fotel wypoczynkowy rozkładany: najczęstsze pytania
Czy te fotele rozkładają się do spania?
Nie. Oparcia odchylają się najwyżej do 165 stopni, więc dostajesz pozycję półleżącą, a nie płaskie posłanie. To świadomy wybór: fotele z funkcją spania mają miękkie oparcie, które przy dłuższym czytaniu przestaje trzymać krzyż.
Mechanizm ręczny czy elektryczny do czytania?
Ręczny wystarcza, bo pozycję zmieniasz raz albo dwa razy na rozdział, nie co minutę. Dochodzą dwie praktyczne rzeczy: nie prowadzisz kabla do kącika czytelniczego i nie słyszysz silnika w ciszy.
Ile miejsca zostawić przed fotelem po rozłożeniu?
Licz głębokość podaną dla pozycji leżącej, nie dla stojącej: tutaj to od 134 do 164 cm. Z tyłu wystarczy niewiele, bo oparcie odchyla się w obrębie bryły, a jeden model rozkłada się przy 15 cm od ściany.